O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
Kryminalistka to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Joanny Jodełki. Kryminalistka opowiada o kilku najważniejszych dniach z życia Joanny, pisarki kryminałów, która oprowadzi dostatnie i wygodne życie u boku znanego męża. Można powiedzieć sielanka rodem z telewizji. Pozornie. Głowna bohaterka dusi się w swoim małżeństwie, czuje się nieszczęśliwa i niedoceniona. Na domiar złego o sobie samej nie ma najlepszego zdania. Wie, że jest zbyt pobłażliwa, zahukana i mało asertywna.