O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
źródło: Agora Pod koniec ubiegłego roku do księgarń trafiło wznowienie Sztuki kochania Michaliny Wisłockiej. W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku była to jedna z najbardziej pożądana książka w PRL. Obecne wydanie zostało uzupełnione o rozdział o aktualnych, najnowszych i dostępnych metodach antykoncepcji. Było to konieczne, ponieważ rozdział poświęcony środkom antykoncepcyjnym, napisany przez samą autorkę, mocno się zdezaktualizował.