O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
źródło: Prószyński i S-ka Marcin Grygier debiutował, w dwa tysiące szesnastym roku, kryminałem Nie patrz w tamtą stronę . Historia śledztwa prowadzonego przez komisarza Romana Waltera była naznaczona ogromnym napięciem. Ponadto, polecałam ją jako znakomitą kryminalną ucztę, nie tylko dla koneserów gatunku. Czy tak wysoko postawiona poprzeczka onieśmieliła autora i sprawiła, że kolejna odsłona pracy komisarza Waltera nie jest równie udana?