O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
Lord Mord to kolejna książka autora z Europy Środkowo- Wschodniej, która mnie zaintrygowała. Zapowiadało się tajemniczo, hulaszczo i mrocznie. Lord Mord okazał się niebywale wciągającą lekturą, mieszanką kryminału i powieści grozy z elementami groteski. Miloš Urban w mistrzowski sposób opisał Pragę końca dziewiętnastego wieku z jej mieszkańcami, mrocznymi zaułkami oraz tajemnicami. To również świetny obraz czeskiego społeczeństwa tamtego okresu.