O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
Cienie w czasie to pełna realizmu dramatyczna opowieść o hiszpańskiej rodzinie, która w tysiąc dziewięćset czterdziestym dziewiątym roku przenosi się z prowincji do Barcelony. Autor książki Jordi Sierra i Fabra uchwycił idealnie klimat tamtych czasów. W tysiąc dziewięćset trzydziestym pierwszym roku Hiszpania z monarchii przekształciła się w republikę. Zmiana ustroju nie pociągnęła za sobą poprawy gospodarczej, zaniku korupcji oraz biedy w kraju. Kraj pogrążył się w sporach i chaosie, i stanął na krawędzi wojny domowej.