O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
Ballada o drobnym karciarzu Lawrence’a Osborne’a to powieść obok, której mało kto przejdzie obojętnie. Albo pokocha tę historię, albo znienawidzi. Autor opisuje najczarniejsze i najgorsze cechy istniejące w człowieku. Tym razem wykreował bohatera uwięzionego w straszliwych szponach hazardu. Lord Doyle jest hazardzistą z przeszłością, który dla kilku żetonów w kasynie, zrobi wszystko.