O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
Debiut literacki Katarzyny Puzyńskiej- Motylek to udany kryminał z rozbudowanym wątkiem społecznym. Akcja powieści toczy się w Lipowie, małej wsi, gdzie wszyscy żyją cicho i spokojnie, a policja regionalna nie ma wiele do roboty. Na co dzień funkcjonariusze zajmują się drobnymi kradzieżami i bójkami.