14 stycznia 2016

Nie patrz w tamtą stronę - Marcin Grygier

Marcin Grygier debiutuje mocnym kryminałem o głęboko zarysowanym tle społecznym. Kryminałem trzymającym w niesamowitym napięciu.

Jego konstrukcja i treść sprawia, że Nie patrz w tamtą stronę jest jednym z najlepszych debiutów pierwszych tygodni nowego roku.


Nie patrz w tamtą stronę to historia morderstwa nastolatki, którego brutalny charakter wprawia w osłupienie i przerażenie nawet najbardziej doświadczonych funkcjonariuszy policji.

W Puszczy Kampinoskiej przypadkowy spacerowicz znajduje kobiece ciało. Morderstwo jest tak brutalne, że funkcjonariusze policji od razu zakładają, że sprawcą jest brutalny psychopata. Śledztwo w sprawie prowadzi doświadczony funkcjonariusz - Roman Walter w raz z zespołem.

W trakcie żmudnego śledztwa wychodzą na jaw sekrety i tajemnice ofiary oraz jej rodziny. Okazuje się, że pewne powiązania ze sprawą ma również Roman Walter. Dodatkową zagadką jest jego trudna przeszłość, która kładzie się cieniem na jego życiu i pracy.

Marcin Grygier stworzył wciągającą fabułę, pełną zagadek i ślepych uliczek. Rozwiązanie sprawy jest złożone i bardzo interesujące. Jednocześnie w fabułę wpleciono historię z morałem, a mianowicie pokazano, że brak reakcji na krzywdę i cierpienie może czasem spowodować lawinę tragicznych wypadków, w których ktoś zupełnie niewinny może stracić życie.

Nie patrz w tamtą stronę to trzymający w napięciu kryminał z wyrazistymi bohaterami i wartką akcją. Całość przykuwa uwagę czytelnika do samego końca. Choć fabuła przypomina nieco popularny dziś format skandynawski, to wciąż pozostaje atrakcyjna dla czytelnika.


Interesujące jest stworzenie przez autora dwóch odrębnych zakończeń tej historii. Rozwiązanie ciekawe i mające swoje umocowanie w fabule. Czy spodoba się czytelnikom?



Bardzo dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz recenzencki książki.



Marcin Grygier- z wykształcenia chemik. Debiutuje na polskim rynku wydawniczym kryminałem Nie patrz w tamtą stronę.

4 komentarze:

  1. Oj, zachęcająca ta recenzja. Rozejrzę się za książką, na pewno! ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna recenzja, ale już wiem, że ksiażka nie dla mnie na teraz :) bo ja to teraz czegoś "spokojnego " potrzebuję, z płytkim scenariuszem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisz do mnie mail, może coś podpowiem :)

      Usuń