O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
źródło: Wydawnictwo IUVI Książki dla młodzieży przestałam czytać ponad dziesięć lat temu. Zwyczajnie z nich wyrosłam Całkiem obcy człowiek jest, w pewnym sensie, powrotem do tego nurtu. Przed lekturą obawiałam się, że leży przede mną ckliwa i mdła opowiastka dla dorastających dziewcząt, która sprawi, że jako matka złapię się za głowę.