28 sierpnia 2017

Po własnych śladach - Mariusz Koperski

źródło: Astraia
Jakiś czas temu wydawca książki zwrócił się do mnie z zapytaniem, czy nie chciałabym zrecenzować najnowszej książki Mariusza Koperskiego. Opis fabuły, przesłany przez wydawnictwo, był tak intrygujący, że od razu się zgodziłam.

Jakoś tak wyszło, że książka trafiła do kolejki fabuł czekających na przeczytanie. Kiedy po nią sięgałam, byłam akurat po kilku nie do końca szczęśliwych spotkaniach książkowych i zaczęłam mieć wątpliwości. A trzeba było trzymać się pierwszego wrażenia!


Akcja powieści toczy się pod Giewontem.  Trwa wspaniała polska zima. W Wigilię dochodzi do wypadku, w wyniku którego jedna osoba ginie na miejscu. Dodatkowo zniszczeniu ulega mała, góralska chata. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, ale prowadzący śledztwo, Sławomir Derebas, komendant powiatowy policji w Zakopanem, zaczyna mieć coraz większe wątpliwości, czy tak było naprawdę. Bowiem denat ma obrażenia, których z dużą pewnością nie nabawił się podczas samochodowej kraksy z udziałem chaty.

Sprawa zaczyna się coraz bardziej komplikować, kiedy znika policjant będący pierwszą osobą, która znalazła się na miejscu zdarzenia. Co miał z tym wspólnego i dlaczego zniknął? Na to i kilka innych pytań będziemy szukali odpowiedzi. W śledztwo zostaje zaangażowany dawny podwładny komendanta, który też może być zamieszany w sprawę….

Mariusz Koperski stworzył bardzo wciągającą i realistyczną fabułę. Od pierwszej strony czytelnik czuje, że został wciągnięty w wir dziwnych zdarzeń. Do samego końca akcja nie zwalnia tempa, trop goni trop, a wy będziecie głowić się nad rozwiązaniem tej zagadki.

Po własnych śladach to świetnie napisany kryminał o wciągającej fabule i świetnym klimacie. Polecam wielbicielom naprawdę dobrych kryminałów.





Bardzo dziękuję  Oficy nie Artystycznej Astraia za egzemplarz książki do recenzji.





Mariusz Koperski – filolog, literaturoznawca, dziennikarz. W swoim dorobku ma dwie historie kryminalne: Śmierć samobójcy oraz Po własnych śladach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz