Książki na długie wieczory! Najlepsze książki do -70% taniej!

21 kwietnia 2015

Nad Jeziorem Białym - John Borrell

 Nad Jeziorem Białym Johna Borrell’a to sentymentalna opowieść o Polsce początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdzie ustrój państwa uległ formalnej zmianie, ale mentalność i funkcjonowanie aparatu państwowego pozostało bez zmian. Jeśli dołożymy do tego wciąż ubogi rynek towarów i usług, to powstaje nam w głowie obraz biednego i zacofanego kraju, który ma przed sobą długą i ciężką drogę do zmiany.


Autor wraz z Żoną postanawia osiedlić się na kaszubskiej wsi, gdzie urzeka go natura i przepiękny krajobraz. Zdumiewające jest to, że Borrell jako dziennikarz i korespondent, zjeździł świat, wiele widział, a jednak jego prawdziwą przystanią stała się polska wieś.

Odpowiedź na to pytanie jest zaskakująca i urzekająca zarazem. Mimo siermiężności i zacofania Polska wydała się Borrell’owi oazą spokoju. Jeśli dołożyć do tego jego wizję i pomysł stworzenia pensjonatu z prawdziwego zdarzenia, polski skrawek ziemi stawał się dla niego prawdziwym rajem.

Po lekturze książki jestem pod wrażeniem siły i determinacji autora oraz jego pomysłowości. Umiejętnemu spojrzeniu na własne plany i założenia, w połączeniu z niesamowitą siłą do realizacji swojego planu. Stworzenie czegoś z niczego, to sztuka nie lada, a autorowi wspaniale się to udało. Nawet więcej. Stworzył jeszcze kilka rzeczy, których w pierwotnych planach nie było. Mam wrażenie, że to sprawa nietuzinkowego myślenia i nieograniczonego życiowego optymizmu autora.

Prawda jest też taka, że sam Borrell i jego pomysł spadł mieszkańcom tamtej ziemi jak przysłowiowa manna z nieba. Dzięki jego pieniądzom i ideom mogli pokazać swoje indywidualne umiejętności, dostać pracę, nauczyć się czegoś, poznać inne spojrzenie na świat.

Myślę, że idea Johna Borrella i droga do jej realizacji była dla autora drogą do poznania Polski od podszewki i poniekąd od najciemniejszej strony, choć najbardziej wnikliwej, i do tego w okresie tak zwanej transformacji ustrojowej, i później w okresie rewolucji mentalnej polskiego społeczeństwa. Prawdziwa gratka. Myślę, że to był moment jedyny w swoim rodzaju, a John Borrell jest szczęściarzem, który mógł brać w tym aktywny udział. Z kolei dla mieszkańców jego wsi tamten okres i następujące wtedy zmiany były wspaniałą lekcją „Zachodu”, a przede wszystkim aktywną lekcją kapitalizmu i wolnego rynku.

Książka jest tym bardziej cenna, jeśli dodać, że zawiera również smutne fragmenty  o tym, jak ludzie nie potrafili odnaleźć się w zmianach tamtego okresu, jak kurczowo trzymali się „starych reguł”. Być może działo się to ze strachu przed nieznanym. Może z zawiści. Pewne jest jedno, ofiara tych ataków- autor- wyszedł z tego obronną ręką, a wielu ludzi zrozumiało, że następujące zmiany mogą przynieść więcej dobrego niż złego.

Nad Jeziorem Białym to interesująca opowieść o ważnym czasie w polskiej historii, opowiedzianej oczami cudzoziemca, co nadaje tej opowieści czystego, niczym nie zmąconego obiektywizmu.



John Borrell – urodził się w Wielkiej Brytanii a dorastał w Nowej Zelandii. Przez wiele lat pracował jako dziennikarz i korespondent zagraniczny. Nad Jeziorem Białym to jego wspomnienia o pierwszych latach życia w Polsce w okresie transformacji ustrojowej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz