O Magdalenie Witkiewicz usłyszałam już na samym początku prowadzenia bloga. Moja droga do zapoznania się z twórczością Magdaleny Witkiewicz była długa i dosyć kręta. Pólka z napisem „Literatura obyczajowa” zwykle jest przeze mnie omijana. Po roku pandemii poczułam, że pora zbliżyć się do tej półeczki. Potrzebowałam książki, która pomoże mi się odprężyć po bardzo trudnym i stresującym roku w moim życiu zawodowym.
Utopce to już piąty tom opowiadający o mundurowych z komisariatu w Lipowie. Ukaże się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka trzeciego listopada bieżącego roku. Seria kryminalna Katarzyny Puzyńskiej wciąż cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Dla mnie miała ona swoje lepsze i gorsze odsłony, ale ta zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie.