26 kwietnia 2016

Tylko twoimi oczami - Valerie Bielen

Tylko twoimi oczami Valerie Bielen to historia młodej Niemki, która niesiona impulsem porzuca stałą posadę i z dnia na dzień przenosi się do Wenecji.

Alice czuje, że pobyt we Włoszech, to idealny start w nowe życie, w którym nie będzie czasu na marazm i melancholię. Zostaje au pair u jednej z weneckich rodzin. Opiekuje się dwójką chłopców oraz wykonuje wszelkie konieczne prace domowe. A jest ich niemało, ponieważ jej chlebodawcy to pracodawcy z bardzo wygórowanymi wymaganiami. Dziewczyna staje się wielozadaniową maszyną, która jest rozliczana z każdego polecenia z niebywałą skrupulatnością.


Jednocześnie Alice poznaje Wenecję od innej, mniej znanej strony. Nie porusza się tylko i wyłącznie szlakami przeznaczonymi dla turystów. Wykonując swoje służbowe obowiązki poznaje Wenecję oczami jej mieszkańca. Weneckie zaułki nie mają już przed nią tajemnic. Dzięki obserwacji życia swoich pracodawców odkrywa kulisy życia towarzyskiego, styka się z karnawałem, a nawet zostaje zaproszona na prawdziwy bal. Zaproszenie otrzymuje od tajemniczego mężczyzny, który staje się jej przyjacielem i powiernikiem.

Piękno Wenecji kryje się przede wszystkim w jej mieszkańcach, zdajemy się czytać w książce Valerie Bielen. Autorce udało się połączyć piękne opisy weneckich zaułków z barwnymi opowieściami o weneckiej śmietance towarzyskiej, a wszystko to, otoczyć opowieścią o ludziach, którzy mają sobie i czytelnikowi coś ważnego do przekazania. Jej bohaterowie to sympatyczni młodzi ludzie, którzy są od siebie bardzo odmienni, ale łączy ich jedno - dobroć i ogromna chęć do życia.


Bardzo dziękuję Regałowi Nowości i Wydawnictwu Prozami za egzemplarz książki do recenzji.






Valerie Bielen – podobnie jak bohaterka swojej książki poznawała Włochy jako młoda kobieta. Pracowała w kilku krajach świata.

4 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej książce, z chęcią bym się za nią zabrała :) Taka podroż do Wenecji siedząc na kanapie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się być bardzo ciekawą lekturą, chyba też muszę ją zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń