Książki na długie wieczory! Najlepsze książki do -70% taniej!

3 marca 2015

Szmaragdowa tablica -Carla Montero

Szmaragdowa Tablica Carli Montero zachęciła mnie do siebie opisem o sobie na tylnej części okładki. Spodziewałam się powieści z wielką, sprytnie wymyśloną intrygą, mającą swoje korzenie w latach czterdziestych dwudziestego wieku. 

Główną bohaterką książki jest hiszpańska historyk sztuki, która niespodziewanie zostaje nakłoniona do poszukiwań obrazu, o którym ktoś kiedyś słyszał, ale nikt nie jest w stanie powiedzieć jak wygląda.


Pierwsza informacja o obrazie jest na tyle intrygująca, że Ana postanawia zacząć poszukiwania bardzo cennego płótna. Dopinguje ją w działaniu narzeczony- niemiecki przedsiębiorca, osoba majętna i bardzo wpływowa. Powoli dowiadujemy się o niuansach relacji pomiędzy Aną i Konradem, nie mogąc oprzeć się wrażeniu, że wątek biednej, zalęknionej dziewczyny z sąsiedztwa, która nagle odkrywa, że ktoś mądrzejszy, bardziej obyty w świecie i zawsze doskonały jest kimś innym, niż jej się wydawało, co wyzwala w niej przytłumioną wolę i kobiecą niezależność. Ta relacja zdaje się być wątkiem feministycznym, wtrąconym trochę na siłę. Dopisanie do tego relacji bohaterki z „tym drugim” jest już trochę zabawne, bo ten powiedzmy to romans, irytuje przekierowaniem akcji powieści, na boczne tory. Może dzięki temu historia miała nabrać większych rumieńców. Dla mnie wyszło na wytarty, ckliwy, miłosny wątek.

Osią tej historii jest nazistowska okupacja Paryża z okresu II Wojny Światowej. Montero opisuje dominację niemiecką w mieście z punktu widzenia francuskiej Żydówki i Francuzów walczących dla ruchu oporu. Do tego pojawia się dobry major SS, który zakochuje się w biednej, żydowskiej dziewczynie.  Nie wiem, czy miał to być wątek o emocjach targających bohaterami, ale dla m nie wyszło okropnie łzawo. Szkoda, że autorka nie starała się lepiej napisać wątku o kontaktach seksualnych pomiędzy Francuzkami a Niemcami w hitlerowskich mundurach.

Ogromnie żałuję, że kwestia rabunku niemieckich dzieł sztuki została tak dobrze wstępnie opisana słowami, o obrazie z mityczną, tajemniczą przeszłością, a potem zaprzepaszczona i postawiona, gdzieś w tle, oddając miejsce wątkom miłosno - romansowym. Brakowało mi rozwinięcia wątku o wędrówce obrazu z rąk do rąk w okresie wojny oraz tuż po nim. Dla mnie historia byłaby dużo ciekawsza.

Niestety od połowy książki udało mi się domyślić zakończenia i dopisać sobie w głowie dalszy ciąg poszczególnych wątków, także zakończenie nie było dla mnie w ogóle zaskakujące.

Powieść Montero czyta się szybko, mimo dużej objętości, przyjemnie i odprężająco, ale w trakcie lektury nachodziła mnie natrętna myśl, że te wszystkie pomieszane ze sobą kwestie kradzieży dzieł sztuki, miłość do dobrego Niemca, odnalezienie korzeni i utrata tego jedynego żyjącego łącznia z przeszłością, została już gdzieś spisana. To wszystko już było. Nic nowego nie zostało opowiedziane. Powiedziano to samo, ale innymi słowami. A wątek z obrazem nie został dopracowany i dopisany do końca.


Szmaragdowa tablica to powieść obyczajowa z domieszką kryminału. Szkoda, że ten kryminał nie przesłonił obyczajówki.


Carla Montero – hiszpańska pisarka, jej powieści cieszą się dużą popularnością na całym świecie. Jej debiut literacki to Wiedeńska gra, napisała także Złotą skórę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz